Ale większy wzrost gospodarczy, rekordowo niskie bezrobocie i wzrost płac powinien wpłynąć na jeszcze lepszą ściągalność długów, więc wyniki w tym roku mogą dużo lepsze nić te 10-12%. Dodatkowo mamy większy pakiet wierzytelności.
Do tego można się spodziewać drugiej fali hossy na małych spółkach i kurs w okolicach 15 zł nie będzie zaskoczeniem.