Zastanawiam sie czy skubnąć dzisiaj jeszcze pare setek czy czekać do jutra z zakupem bo może być sporo taniej,jak po 2,31pln/szt sprzedają to 2,10pln możliwe a na takim wolumenie 10% zjazd w 1 sesję można zrobić co parę razy już miało miejsce tutaj.
Rosnąć nie chce s osuwa się powoli coraz niżej.
Pozostaje czekać ale wg mnie wyniki będą kiepskie i trza bedzie dobrze poczekać aż kiszona nabierze smaku.
Ogólnie rok 2010 za wesoły nie był np w przemyśle samochodowym,budowlanym itp
widać to dosyć dobrze w ofertach pracy.