Nie ma co zaklinać rzeczywistości. Wyniki są słabe. Kurs może nie spadnie na dno, bo nie ma kto sypać, ale rosnąć to to nie będzie jeszcze długo. A jak kurs spadnie ponieżej 130, to w kolejnym kwartale może wylecieć z MSCI. ZObaczymy co Miłek powie na konferencji. Jak dobrze zaczaruje, to może kurs zamknie się na blisko zera.