Wyniki jak wyniki... Spółka cały czas inwestuje i się rozwija. Uważam, że powinno się je rozpatrywać łącznie z raportami spółki matki-Cedrobu. Obie spółki - bliźniaczy profil. Jest tyle możliwości transferu kosztów i zysków między nimi-że aż zdziwiłbym się, gdyby tego nie robili- Oczywiście znając mentalność głównych"beneficjentów" którzy od wielu lat różnymi sposobami próbują nas przekonać, że Gobarto to słaba, nic nie warta spółka i tak naprawdę to robią nam przysługę wybawiając nas od tych akcji. Niekoniecznie ufam w rzetelność tych wyników. Tylko wycena porównawcza europejskimi firmami z branży z uwzględnieniem skali. Ewentualnie wartość transakcji przejęcia może być wyznacznikiem realnej wartości spółki.