W świecie ( kraju) o którym mówisz panują niekorzystne warunki do inwestowania. Nie wierzy się temu światu (krajowi) Opisałeś przypadki spółek skarbu Państwa . No tak ale co się dziwić jak akcjonariusz tych spółek to kombinator który traktuje te spółki jako podmioty które mają służyć innym celą niż są przeznaczone ( cele stołokowe , sponsorskie , społeczne , strategiczne , polityczne ) więc co się można dziwić ? Przecież Orlen chciałby za ułamek wartości przejąć energe w całości i nie interesują się drobnymi. Przecież tu na Gobarto chcieli tak samo iść ich przykładem z delistingiem. Stan prawny i kultura biznesowa to jest problem. Uwarunkowania prawne są takie że można wykorzystywać mniejszościowych i nikt z tym nic nie może zrobić. Taki Kernel ... jak można inwestować w coś takiego gdzie ryzyko było że jak większościowy zechce to zdejmie spółkę z GPW tylko na podstawie decyzji zarządu. Nikt poważny nie inwestuje w coś żeby potem być na łasce bądź nie łasce innych ludzi.