Ciekawie się zacznie jak będzie embargo na rosyjską ropę. Wtedy kierunek importu się zmieni, a Unimot już się na to przygotował. Wydzierżawił część "portu" w Dani do przeładunku paliw tak żeby zamawiać wielkie tankowce i przeładowywać paliwo na mniejsze, takie żeby mogły wpłynąć do polskich portów i nie tylko. Dodatkowo może brać kase od innych firm które będą z tego przeładunku korzystać. No i ostatnio zainwestowali w cysterny kolejowe i pełne składy ciągnik + naczepa, więc mają czym w Polsce to przewozić, a przewieźć będzie trzeba bo słyszałem, że infrastruktura do obróbki tych paliw znajduje się głównie na wschodzie kraju. Dodatkowo rurociąg jest rozwalany, więc więcej paliw będzie sprowadzanych drogą morską.
Jak widzicie jeszcze jakieś plusy Unimotu w nadchodzącym czasie to tutaj piszcie. Z chęcią poczytam.