24 mln zysku rok temu to był rekord...i to zrobiony głównie na success fee. No ale zeszły rok na giełdzie to było szaleństwo - w tym roku success fee musiał być już mniejszy i raczej nikt się nie spodziewał, że powtórzymy wynik z covidowego 2020. Natomiast widać po tym, że wzrosły w tym roku zyski z opłaty stałej, że ludzie powoli migrują kapitał na fundusze zapewniające wyższe prowizje i to jest bardzo dobra tendencja...zapewnia to stały, mocy zysk nawet w kwartałach w których wyniki TFI będą słabsze wobec benchmarków.
Jesli dzisiaj wynagrodzenie stałe to 24 mln a zmienne to było tylko 11 mln to jest to dobry prognostyk, na kolejne okresy, kiedy zmieni się formuła obliczania opłaty zmiennej. Przynajmniej 10 mln kwartalnie skarbiec może zarabiać, czyli 40 mln rocznie przy kapitalizacji 220 mln co daje rewelacyjne C/Z 5.5 ale powinny tez być i dużo lepsze kwartały, szczególnie że jest spory napływ do wyokomarzowych funduszy akcyjnych.