sam sie pogubiłeś w tym co piszesz...nie życzysz, potem jednak życzysz:D i jeszcze nie chcesz kolegą, zostać...
fakt nie chciałbym się z toba napić wódki, bo nie wiadomo co by wstąpiło, który ty, by się nagle pojawił, ten dobrze życzący, czy może ten nie życzący źle:) a możę ten co tak manipuluje i stara się ludzi wystraszyć:) bo akcji nie masz, to po jakiego się o nas martwisz i wątki zakładasz:D???
wielu was się pojawiło ostatnio, naprawdę wielu:)
Biorę to za dobrą monetę.