No nic - mozna to potraktowac jako wczesniejszy prezent swiateczny - "cofniecie sie w czasie" i kupienie taniej akcji. Kto sprzedal w ostatnich dniach troche swoich akcji - ten wygrany ! Do tego nalezy pamietac o prawdopodobnie wysokiej dywidendzie , wiec tym bardziej jutro robie zakupy ! Pytanie czy spadnie skromnie do 360 , blizej 330 czy moze nawet do poprzedniego dolka 300 ?? W ostatni wariant raczej nie wierze. Tak jak nie wierze , ze marszalek dopnie swego