Ja osobiście przypuszczam zupełnie luźno i niezobowiązująco, iż w dniu dzisiejszym przed godziną siedemnastą procentaż wzrostu wynosić będzie około dziesięć procent gdyż pewne osoby w obawie przed straszakami które co rusz pojawiają się w arkuszu znienacka zaczną akcje swe wyprzedawać realizując niewielki zysk lub stratę. Jednakże fakt, że straszaki pojawiają się, jak również widoczny jest brak wyraźnego popychacza skłania mnie do wniosku, że ktoś mniej lub bardziej sprytnie popełnia akumulację pewnej ilości akcji. Zważywszy na aktualną sytuacje ekonomiczną zakładam, że w ciągu najbliższych tygodni możliwy jest tak zwany "wyszczał", zanim nastąpi akcje muszą zostać zakumulowane. Osobiście żywię nadzieję, że kurs osiągnie poziomy dwucyfrowe gdyż nie chce mi się pracować, jednak nauczony doświadczeniem zakładam, że kurs na poziomie 1 zł będzie szczytem którego nie przekroczymy.