domik
Że niby mi?? Nic o tym nie wiem. No ale w sumie poprzednio też nie wiedziałam ;)
Jakby co, to niezmiennie nie wyrażam zgody i tym razem zorientuję się szybciej ;)
A kogo odwołują? Można pospekulować. Nowi członkowie chyba jeszcze nie zdążyli się zmęczyć.
Może pan mecenas dostrzegł pewną wizerunkową niezręczność w równoczesnym pełnieniu funkcji przewodniczącego rady nadzorczej blockchain lab i funkcji pełnomocnika współautorki poprzedniego "sukcesu" mgames p. prezes Zemsty?
A może któryś z panów który w głosowaniu pomógł ukonstytuować radę nadzorczą "mojej" kadencji i wybrać mnie na przewodniczącą?
A kogo powołają? Może jakiegoś obcokrajowca albo blondynkę w wieku ok. 25 lat, wnioskując ze składów w poprzednich spółkach