Jeżeli ten gniot ruszy, te serio nikomu się nie opłaca tego dźwigać, żeby tylko do 10zł dojechać. Jak już ten badziew pójdzie to minimalnie na 20zł albo pod wybicie nowych szczytów... Kluczowe są wolumeny. Jeżeli dojdziemy do dzienny obrotów powyżej 1mln, to się zacznie zabawa.