Nie ma najmniejszego moralnego problemu ze sprzedażą części akcji Energa dla funduszy po dowolnej cenie a tym bardziej księgowej. Przecież nikt nikogo na siłę nie wywłaszczał z akcji. Fundusze chciały to sprzedały. Pomijam kwestię, że były zmuszone przez rząd ale na to nie ma dowodów. Ponadto zawsze mogą tłumaczyć, że wyszły do czasu wyjaśnienia delistingu, ryzyka oczekiwania lub innymi okazjami inwestycyjnymi. Obecnie kilka ryzyk zostało zażegnanych więc cena akcji wzrosła i w między czasie WK wzrosła, perspektywy stabilne więc można ponownie zainwestować. Zresztą tak było zaplanowane od początku przez Grupę Obajtka reprezentującą Saudi Aramco. Jeżeli teraz nie będzie 3 tygodniowej pogłębionej korekty to nie chciałbym być w skórze tych, którzy nie posiadają akcji Energa.