Ma bardzo ważny oddział produkcji stali jakościowej, nieprzypadkowo w Stalowej Woli. Osobną kwestią jest, ile tej stali będzie potrzebne dzięki programowi SAFE i za jaką kwotę, bo wydaje mi się, że kontrakt nawet na kilka miliardów, to nie aż tyle, żeby potężna spółka jak Cognor miała zapewnioną stabilność i wzrost na lata ( a w naszym przypadku jakiś okazały wzrost cen akcji). W ich przypadku raczej programy unijne wspierające rynek przed zalewem taniej stali ze wschodu(póki co słabe na 2026rok), perspektywy rentowności nowoczesnego zakładu w Siemianowicach, oraz ogólna poprawa koniunktura zapotrzebowania na wyroby może być game changerem.