Jak moze byc do kupowania dopiero na tych poziomach? Teraz jest ponizej ceny IPO sprzed ponad 5 lat i blisko historycznych minimow, a przeciez sporo sie przez tych 5 lat rozwinela. Jest ewidentnie w jakims celu zepchnieta - w okolicach czerwca dokonaly sie tu jakies masowe transakcje pakietowe, a potem wszystko, co w ich ramach zostalo kupione, zostalo wepchniete w rynek, tak ze kurs lecial bez opamietania bez jakichkolwiek negatywnych wiadomosci fundamentalnych. Analitycy tez najwyrazniej nie mieli pojecia, co sie dzieje, bo zaden nie obnizyl rekomendacji z "kupuj", a jedynie bezmyslnie obnizali ceny docelowe, zawsze z uzasadnieniem, ze "teraz to jest dopiero atrakcyjne". Nie wiem, czy ktos mial krotka pozycje na swigu i dlatego spychal te i inne spolki, i pewnie tego nikt sie nigdy nie dowie, ale jedyna pociecha jest fakt, ze w ramach tych spadkow dokupywali i insiderzy, i fundusze, wiec rzeczywiscie najwyzsza pora, zeby to ruszylo w gore - musieliby tylko podrzucic jakis katalizator, finalizacje umowy z Eboir albo cos podobnego. Ale jest tu i inna lekcja, smutniejsza - polska gielda to wciaz zupelnie dziki zachod, w ktory nie ma sensu w sposob analityczny inwestowac, bo przy tak miernej plynnosci caly czas sa tu na porzadku dziennym dlugotrwale manipulacje, instytucjonalne przepychanki, itp.