Lepiej stracić wszystko niż sprzedaż po 1-2 złote wymyślone przez spółdzielnię. I niech ci, którzy powołują się na wyniki nic nie mówią bo chyba nikt nie spodziewał się ich w krótkim czasie. Nowy produkt, nowy klient nowe wszystkie rynki. Wszystkie możliwe do popełnione błędy przez zarząd popełnione. . Według tej wyceny mamy ponad 100 mln zł tzw. kosztów utopionych czyli takich których nie bierzemy przy podejmowaniu decyzji. Czyli tylko może być lepiej
I trochę polityki - PZU nie da paść narodowemu czempionowi. Kupi całą pulę jeśli będzie trzeba. To oczywista oczywistość jak mówił ten ? z PIS-u. Upadłość Brastera to utrata posad dla wielu gości z PZU, którzy nie pilnują polskiego interesu. I tyle.