naprawdę trudno mi uwierzyć w to, ze TIG wychodzi całkowicie ze spółki ....
nie wierze że ktoś kto ma do czynienia z grą na giełdzie robi to w tak beznadziejny i amatorski sposób - poziom gimnazjalisty wręcz
dlatego nadal upieram się przy zdaniu że oni to mielą miedzy "słupkami"
każdy większy gracz chcąc wyjść z akcji danej spółki robi sztuczne podbicia i utrzymuje kurs na poziomie który mu odpowiada do wyjścia pozbywając sie akcji przy jak najwyższym kursie ..
tu kompletnie tego niema jakby grał ślepiec z palcem na guziku sprzedaj i wciskał go co określony czas ..kompletny bezsens ..
albo ktoś gruuubo w balona robi akcjonariat albo jest kompletnym nieudacznikiem ..