Obecne wyniki to nie efekt zarazy jak na Mercatorze, ale jednak przemysł ma teraz raj, bo może sprzedawać w zasadzie za ile chce, a wszystko tłumaczyć surowcami. Przedsiębiorstwa w takich sytuacjach, gdy mają przymus podniesienia cen o coś, np. o podatek cukrowy, np. o drożejącą stal, dorzucają sobie jeszcze cichaczem premię, której klient i tak nie wychwyci. A ceny stali jadą równo wszystkich, więc nic to nie zmienia w kontekście atrakcyjności oferty.
Kolega Rafał jak widać również widzi to, że w tym roku będzie rekord, a w kolejnych latach słabiej, choć i tak dobrze, nowe moce produkcyjne. Natomiast wątpię, aby były 3 cyfry przy rocznych zyskach 60-70 mln. To by znaczyło C/Z wyraźnie powyżej 10, a to jednak niemodna spółka z niemodnej branży. Przy 60-70 mln. zysku wg mnie cena akcji ok. 70 zł.