Być może nie ma się czym chwalić?
A może wyniki są takie dobre, że trzeba dać czas akcjonariuszom długoterminowym, by zdążyli dokupić po obecnej cenie przed wystrzałem o 50, 80, może 150%?
To, że papier będzie po 300 jest pewne. Pytanie tylko czy w 2026, czy w 2046.