Przecież każdy kto śledzi papier to wie, ze wyniki bedą lekko poniżej konsensusu co wykorzystaja duzi inwestorzy do wywołania korekty z celem do kolejnego wsparcia przy 63zł (klepany dołek luty-kwiecień).
Duże wydatki na reklamę były zapowiadane już wcześniej, tak samo kasa na inwestycje w kadre przy ekspansji na inne kraje.
To ma dać duże zyski i przyrost klientów, ale w końcówce roku.