Ja nikomu nie zaglądam.
Sam się chwaliłeś, że masz kilka tysięcy akcji.
Było to kilka miesięcy temu, zanim jeszcze na jakiś okres uciekłeś z forum.
To był ten czas co z Baltazarem i Zbychem w trójkę naganialiście na wzrosty (listopad/grudzień).
Był temat odnośnie utopionych pieniędzy w akcjach i się tam wypowiedziałeś.
Piszesz codziennie to samo i nigdy się nie sprawdza.
A jak raz na rok trafisz i coś uda się Tobie przewidzieć to będziesz nazywał się wielkim inwestorem.