I po co ta panika.
Przecież to i tak nic nie da.
Wiadomo było,że stoimy przed ważnym oporem w postaci dolnej linii kanału wzrostowego o którym pisałem wcześniej.
Wejście do wewnątrz tego kanału będzie trudne ale nie niemożliwe.Gdybyśmy nawet zkończyli dzisiaj grubo poniżej wczorajszego zamknięcia,w co wątpię i nie potwierdziłaby się wczorajsza formacja objęcia to i tak wyrysowałaby się nam nowa formacja odwrócenia w postaci tzw.'kanapki.lub potrójnej fajki dna na wyk.słupkowym.
Poza tym sami widzicie jak układa się podaż i popyt.
Sesja dopiero sie zaczęła,do końca jeszcze daleko.
Zobaczymy jak się zakończy.