Myślę, że w poniedziałek dopiero ruszy. Potrzeba info do mocnego ruszenia bo zasypują. W USA jest też mulernia. Wszyscy patrzą na Trumpa. Wszystko jest połączone. Jeżeli nie przełoży/nie rozwiąże definitywnie wojny handlowej to będzie kryzys i spadki rzędu 50% na każdej spółce. Dlatego tam nie rusza i nigdzie nie rusza. Jedynie tam gdzie niedługo (na dniach jest jakieś mocne wydarzenie - np. CIG - E3/Sniper, Vars - E3 itd.). Wszystkie wykresy prawie na każdej ze spółek są ustawione na mocne wybicie lub przepaść. Myślę jednak, że obecnie Trump będzie łagodził sytuację prowadząc propagandę zwycięstwa i odłoży to do czasu wyjaśnienia (wojny?) w Iranie i Venezueli - Iran sam nie zaatakuje (sytuacja taka sama jak z Koreą - USA robiło wszystko aby sprowokować Koreę, ale nie pykło - a sami nie mogli zaatakować bo Chiny). Z tego względu myślę, że od początku czerwca do końca będą wzrosty. Potem się zobaczy. Według mnie kilka dni jeszcze otrząsnięcia się, ładnych słówek propagandowych i giełdy ruszą - przynajmniej do lipca.