Karbowski tymi transakcjami działał na szkodę akcjonariuszy CFG oraz G-devsa.
CFG pozbyło się akcji za bezcen, a akcjonariusze G-devsa mają mega obniżkę kursu przed debiutem.
Za to powinna być prokuratura i śledztwo całej jego działalności!
Kostowski wziął go do rady nadzorczej Gambitu i Gameboom VR gdzie obie spółki miały tak rozdmuchane koszty na wynagrodzenia i biura, że obie są bankrutami. Tak się Karbowski świetnie zna na zarządzaniu.
Kostowski powinien się do tego nie tylko odnieść, ale i odkręcić, bo jeśli nie, to jest to absolutnie także jego wina.
Nie można zasłaniać się, że ma wiele spółek. Obsadził osobę, która przez lata tak "świetnie" zarządzała, że położyła spółki.
Akcjonariusze mniejszościowi są poszkodowani albo przez lenistwo i głupotę albo przez świadome działanie.
I jeśli Kostowski tematu nie poruszy (i co ważniejsze nie zadziała), to jest to temat nie tylko dla prokuratury ale i mediów. Nie tylko gamingowych i giełdowych.