Bo wy nie wiecie jak to naprawde bylo.
Bylem osobiscie w Warszawie w 2018, kiedy to wszyscy zainteresowani w tym Kosinski mieli skladac podpisy przeniesienia akcji na GNV. No i wszyscy podpisuja po kolei, Kosinski tez podpisal, ale po chwili wrocili do nas i powiedzieli, ze niestety dowod tozsamosci Kosinskiego stracil waznosc tydzien temu, wiec z automatu jego podpis stal sie niewazny.
Ze mnie sie nie zapalila czerwona lampka to ok, bylem swiezakiem, ale byli tam "inwestorzy" po 50-ce i kazdy podpisal =).
A jakis czas pozniej Kosinski wysypal wszystkie swoje akcje i sie zmyl, tyle go widzieli.