Są dwie drogi jakimi może podążać prezes
Droga pierwsza prezes kupuje akcje by zatrzymać spadki i pokazać że wierzy w spółkę którą przewodzi i przy okazji utwierdzi akcjonariat że jest prezesem z krwi i kości i nie traktuje sedivio jak przystanku na drodze kariery.
Droga druga prezes nic nie robi czeka aż słabsi akcjonariusze pozbędą się akcji i kupi po niższym kursie napychajac sobie kieszenie kosztem drobnicy wtedy postąpi jak typowy bankierzyna dla którego etyka to słowo obce.