Po 3:40 to ja sprzedałem. Kupowałem średnio po 2:43. W dwa miesiące urosło z tyłka 50 procent od dołka(2:30). Pół roku byłem na minusie. Kupowałem w marcu. Ile mi ten papier nerwów zjadł to tylko moje. Jeśli kupie znowu to tylko w cenie 2:20-2:40. Pozdrawiam i życzę wytrwałości na giełdzie.