Spółka podała wpływ w pierwszym roku na skonsolidowane przychody +3 mln zł.
Mam nadzieję, że to bardzo ostrożny szacunek.
VA zatrudniało kilka osób więc pewnie całość produkcji była zewnętrzna.
Rozumiem, że będzie to robił obecnie PA. Dochodzi więc jeszcze kwestia optymalizacji kosztowej, zakupowej i rozwiązań technicznych oraz możliwość dużego poszerzenia sieci dystrybucji.
Jeśli bardzo nie przepłacili ( transakcja była w 2 kw.) to się dopiero w 3q dowiemy ceny, to wydaje się że wpływ będzie pozytywny.
Takich małych firm jest wiele w Europie, a spółka odgraża się że wybrała model wzrostu przez akwizycje.
By tak działać trzeba być silnym. W innym wypadku będzie ciężko.