Zbijasz kurs małymi pakiecikami, niektórym puszczają nerwy i zaczynają sprzedawać, kurs leci jeszcze trochę a najlepiej jak ktoś ma poustawiane stop losy na dużej ilości akcji, wtedy to już nawet o kilkanaście procent może pójść. A troll ma już podstawiony woreczek do kupowania po taniości. Za niedługo wyniki kwartalne, wtedy trolle znikają z forum albo zaczynają wychwalać spółkę żeby podbicie było jak największe.
Ogólnie jest to manipulacja ceną i jest karalne ale w praktyce ciężko to komuś udowodnić. Pytanie tylko czy gra jest warta świeczki - tego nie wiem ale skoro sa ludzie którzy się tym zajmują to pewnie tak.