Jeśli Polska nie dostanie polecenia włączenia się do działań to infrastruktura i biznes będą działały. Jeśli zaczną startować bojowe samoloty z Polski na wschód to już tylko kolejność zniszczeń będzie się liczyła, ale to nie od nas zależy. Ruchu paseżerskiego lotniczego też nie będzie. Chocholi taniec trwa. Niby wojna, gdzie nie wyłączyli internetu, prądu i ciepłej wody? Jeszcze tego nigdy nie grali. Temat jest jak najbardziej rozwojowy i ciekawy.