Zaczynacie brednie pisać. Piliscie dzisiaj wode i jedliscie roslinki? Pozyskaliscie z tego energie w postaci wodoru w nich zawartego? To moze lepiej wystawcie sie na słoneczko bo tam energia tez z wodoru. Byle nie to Łaciboshosowskie słoneczko bo to juz raczej czarna dziura