Spółka dojrzewa na pewno i to w tempie zawrotnym. Ale to co w 2025 najważniejsze, to że był to rok przejściowy. Zarząd to sygnalizował, można było też samemu dojść do tego analizując wypowiedzi odnośnie do kosztów i plany produktowe. Wiem, bo ja do tego doszedłem, co i tak nie sprawiło, że pozbyłem się akcji. Pewności na giełdzie nigdy nie ma, a ryzyko zostania bez takiego biznesu w portfelu jest za duże.
Ale teraz już mamy to za sobą.
Jeśli ktoś wierzy w ten zarząd to winien mieć akcje, bo 2026 to mają być średnioterminowe żniwa.