Żebyś zarobił to muszą przychodzić i inwestować tu nowe osoby, bo nie spodziewam się że nagle fundusz jakiś tu przyleci. Nie jestem żadnym spekulantem i trafiłem tu przypadkiem. Wszędzie ludzie chcą żeby inwestować w ich spółki, tu odwrotnie. Ciężki szok. Miałem tego nie robić żeby nie być posądzony o jakiś naganianie, ale chce Ci pokazać czym ja witam nowych akcjonariuszy, tam gdzie jestem mocno zaangażowany. Co nie znaczy że tam wartość akcji musi rosnąć i nikogo nie namawiam do zakupu. Po prostu przykład podejścia do nowych akcjonariuszy.
https://www.bankier.pl/forum/temat_klabater-zbior-informacji,37391705.html