Jak ktoś jest ślepy albo nie umie czytać (albo jest tępym trolem) to nie ma.
1. Masz skarbonkę w postaci zysków z kilku ostatnich lat?
2. Masz podane ile dziesiątek milionów (MINIMUM) Fesenko władował w spółkę
3. Nie masz Rezydencji Naruszewicza?
4. Nie masz działki na Szwoleżerów?
5. Nie masz podanych należności?
6. Nie masz podanych udzielonych pożyczek?
7. Nie masz kredytu CHF?
8. ...itd.
9. ...itd.
... itd.
Szkoda pisać. Wszystko jest i to czarne na białym, podane na tacy.
Jak ktoś jest ślepy to niech jest ślepy. Jego sprawa.