Doczekamy ja, prezesunio i jego była.
Nie chcę być niemiły, ale po minie na jaką złotousty wsadził małżonkę z giełdą i emisją nie zdziwię się jak dojdzie do rozwodu.
Małżonka przejmie M. Prime i Cellarium a Prezesunio zostanie z długami i akcjami bez wartości.
Już spekulant zawalił relacje z rodziną.
Szkoda poświęcać związki i relacje rodzinne dla giełdy.