przez ostatnie sesje obroty mizerne, wyciskanie z biednych i spanikowanych po jak najniższej cenie ( ja też dokupiłem, ale starałem się z ceną wychodzić na przeciw stronie sprzedającej - tzn. nie ustawiałem się w kolejce na kilka dni wcześniej jak to niektórzy spekulacyjnie wstawiają niskie ceny odbiegające od kursu dnia i łowią sobie tych, którym nerwy puszczają...) Czekam cierpliwie dalej i to z coraz większym ładunkiem akcji, bo warto...