Za II kwartał zapewne już nie będzie 2 a jakieś 1,7zł. Jeśli uwzględnimy należności spółki+zgromadzone zapasy i odejmiemy wszystkie zobowiązania to zapewne będziemy mieli dziurę (3-5mln) Którą przy likwidacji trzeba będzie spłacić zapewne sprzedając środki trwałe, znaki towarowe itd. Gdyby syndyk działał w dobrej wierze to mógłby spieniężyć majątek i wszyscy by dostali na pożegnanie 0,4 do 0,6 na akcje (reszta pójdzie na odszkodowania dla pracowników, wynagrodzenie likwidatora i koszty samej likwidacji) - jak będzie działał w złej wierze to wiadomo - 0,2 to będzie max. Dlatego sprzedaż całej spółki byłoby lepszym rozwiązaniem - a spółka zła nie jest i potencjał ma - tylko źle była/jest zarządzana.