A ty co tu robisz?Terapia post szokowa?Psychologiczne odreagowanie?
Lizanie ran zajmuje trochę czasu aż człowiek się godzi z losem i po "evencie" zostaje tylko ślad w pamięci,jakieś blizny,jakaś lekcja przerobiona...
Jedni odchodzą,inni zostają, by się odkuć.
Poleć coś dobrego,zamiast kpić.
Ja też Ci mógłbym coś polecić,ale na to trzeba zasłużyć ))))