wcześniej skup essaliansu mógł stabilizować rynek - teraz tą rolę odgrywa Orlen
-gdy nałożysz na siebie wypowiedzi Fąfary,kurs Energi i datę pojawienia się Esaliens w akcjonariacie,wszystko stanie się prostsze,w/g mnie, i wcześniej i teraz to Esaliens kupuje,nikt inny,szczególnie instytucjonalny nie odważy się wejść w drogę Orlenowi bez jego przyzwolenia,,tak było,jest i będzie,jeżeli to założenie jest słuszne,to w jednym ze scenariuszy esaliens może mieć już 5-6 mln akcji Energi i to on,będzie "języczkiem uwagi",nam,nie pozostaje nic innego,jak czekać na oficjalne info o stanie portfela