Możesz tłumaczyć (po co?) a niektórzy dalej widzą dystrybucję, bo kurs nie rośnie codziennie po kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt procent mimo tego, że wszystko wiadomo. A skoro kurs tak się zachowuje, to dla nich jest dowód, że kredyt jest niepewny i tak dalej. Powtarzam, że ulica ma bardzo mało akcji co widać po nielicznych wpisach na forum. Nie ma też wyścigu po akcje więc nie jest w niczyim interesie windowanie kursu na siłę. Jak dojdą nowi kupujący, wtedy zacznie się kolejna faza wzrostów. Trzysesyjne uspokojenie bez spadków świadczy wyraźnie o sile papiera. Gdyby była dystrybucja, było gdzie wyrzucić dzisiaj kilkadziesiąt kilo od ręki do 0,45 a z pewnością znalazłoby się dużo więcej chętnych, gdyby kurs obsunął się do tych poziomów. Podsumowując przyczajony tygrys, ukryty smok.