Piszesz, że biadolę, a kurs po raz kolejny odbił się od linii trendu spadkowego. Po wczorajszej pseudo euforii nie ma śladu. Dodzwonić do firmy nie można się i dzisiaj. Może mają nie zapłacone rachunki i odłączyli im telefony? A moje, jak Ty to mówisz biadolenie, nie jest bezpodstawne. Chyba i u Ciebie zaczynają wkradać się wątpliwości, jeżeli nie jesteś tutaj dla podbudowywania atmosfery pro wzrostowej.