5 lat zbierałem ukraińskie spółki Agro....w rozmowach ze znajomymi wspominałem o tym...większość się śmiała i mówiła mi, że spółki "gamingowe" to przyszłość....dużo by tutaj pisać, że to bzdura...no ale mogę jedynie tyle powiedzieć...że jeśli na giedzie zmieni się ( a właśnie to się dzieje) sentyment co do tych spółek i potrwa tyle co trwał na "gamingu"....to nawet nie chcę się kusić o prognozowanie notowań..... na CDR ludzie po 20,30, 50 zł oddawali ....co było potem każdy wie...nie jest to żadna rekomendacja...tylko luźne przemyślenia