Rynek jeszcze nie wie, co się stanie. 62704$ to na 90% nowe dno. Większość czeka na niepraktyczny scenariusz ; 50-55$ (63 to w, +-2,5/3 ta cena) ale to nie jest możliwe, gdyż praktycznie wszystkie czynniki to uniemożliwiają. 62 to zwodnicze dno, które będzie z tygodnia na tydzień się oddalać, do czasu, aż ludzie zorientują i zacznie "początek hossy" - 30-35% od dna... / Czynniki w skrócie : legalność BTC od 2023 / Etf'y Banków - przybywa oferujących, zwłaszcza wśród gigantów / popularność i marketing ; gry, filmy, formuła 1, celebryci - globalizacja, wzrost użyteczności i wyceny AI, obecność w wyszukiwarce, social mediach i kreuje treści + Alty w rozwoju / przyrost krajów, giełd, instytucji i firm skupujących, które przyczyniają się do popytu i nieoficjalnej wartości Btc i same też są znacznie droższe niż w 2022-3 ;1,49 Biliona / syndrom BTC kumulujący "ulice" w stylu w tym roku kupię i koniec kropka bo Trump mówi, że do 1 miliona, a jego syn to gwarancja prawdziwości wypowiedzi, no i coin Trump&Melani / Btc już tylko powierzchownie jest aktywem spekulacyjnym, i by przełamać ten impas nie powinien "pozwolić sobie" na spadek niedźwiedzi, cykliczny, jeśli ma dążyć do 1 mln, szybciej niż wolniej = koszt tempa. Ograniczona ilość Btc = elitarność cenowa, bogaci chcą się takimi czuć / czas - jesień, się nie zgadza, bo skoro teraz 70, i spadnie to z automatu 60 zanegowane, czyli 55 pod koniec maja. Wieloryby bogatsze niż w 2022, więc 70 tyś to dla nich nie problem / Black Rock dokupił za 264 mld ,a przyrost w ostatnim tygodniu to 760 mld. Odwrócenie trendu, krew polała -50%, i teraz w strachu i nadziei na 50$, rośnie jako zamaskowana kontra hossy / Rosła ropa, złoto, to teraz zwiększa szansa na miejsce na tronie trendu, dla BTC. Pozdrawiam :)