Ech... rzadko tu piszę ale pod moim nickiem kto kiedyś mi zarzucał że nie. Spokojnie czekałem żeby dzisiaj to napisać. Chciałbym bardzo podziękować Maliniakowi i szkapom z jego stajni i zarazem spółdzielni za całokształt działalności. Dzięki ich ciężkiej i opłacanej pracy /pieniądze za pracę za każdy beznadziejny post/ udało mi się zarobić niemałe środki. Oczywiście jestem dalej na pokładzie . Pozdrawiam.