Masz racje w 100%. Byłem bardzo łatwowierny i na giełdzie się nie znałem i nie znam. Obiecano mi coś w zamian za gotówkę. Przy czym konsultowalem się z osoba która na giełdzie się zna i podobno obiecywanie i podawanie konkretnych kwot jakie kurs wyniesie jest karalne i zabronione dlatego zapytałem. Mam wszystko na piśmie i na nagraniach. Myślałem ze może to podchodzić pod sąd, ewentualnie na zgłoszenie do knf.
Mimo wszystko spróbuje i dzięki za odpowiedz