A ja jestem za tym, żeby spadło do 11 gr. Jak spadnie poniżej 18gr, to zacznę dokupywać. Później wejście w skład głównych akcjonariuszy. Następnie zdobycie większości na walnym i do widzenia z dotychczasowymi manipulantami. To jest przyszłość. Więc albo oni zaczną kupować i to co mam kupią po godziwej cenie tj na dzień dzisiejszy szacuje 2-3 zł, lub ja je zacznę kupować i wtedy ode mnie będzie zależeć przyszłość tej firmy.
Czy wy też jesteście za ?
Pamiętajcie jedno- jeśli by nikt nie sprzedawał, lecz pomału dokupywał, to w końcu nawet im skończą się akcje, które sprzedają, żeby zbić kurs, a później taniej odkupić. A jeżeli każdy z inwestorów dokupiłby choćby 1000 akcji miesięcznie, to możemy wszystko z kursem, a oni jak skapną się, że im akcje uciekają sami zaczęliby kupować i wtedy w sierpniu mamy 2-3 zł.
Wszystko zależy od tego czy sprzedajemy, czy kupujemy. Kto z nas nie wie o skupie akcji, o zyskach tej firmy, o tym, że śmiało może wypłacić już dywidendę. Same pozytywy, lecz oni chcą tanio kupić akcję i o to tylko chodzi. Przy dokupywaniu przez nas szybko zobaczymy niezłe wzrosty. Ta spółka naprawdę powinna kosztować 2-3zł.