Prezes podarował komuś akcje, żeby nie musieć informować o sypaniu za z 10000% zysku. Akurat tak się złożyło, że podarował komuś 4,99% akcji, żeby nowy akcjonariusz nie musiał się ujawnić, ani nie musiał informować o zbywaniu.
Spodziewajmy się ruchów wkrótce - najpierw wzrosty, później ubieranie ciepłych ubranek na zimę. Ale cwaniaki - szacun - naprawdę!