Może umowy jakieś ma. Ale czy sądzisz, że skoro MG było w stanie zawrzeć z kimś umowę to CDR sobie z tym nie poradzi? Że np. CDR zgłosi się do kogoś zawrzeć umowę o współpracy a tam im powiedzą: nie no panowie kim Wy jesteście? Nic o Was nie wiadomo, nikt nic nie słyszał... zgłoście się lepiej do MG gwiazdy światowego gamingu i niekwestionowanego lidera GPW to wtedy pogadamy;) Serio? Wiadomo można mieć marzenia ale bez żartów.