Po pierwsze kto odbiera od przestraszonych i kto niby sie przestraszył? Przecież twierdzicie że ten smieszny komunikat z seri "MGames ma w portfolio kolejnego giganta" to swietna wiadomość wiec kto niby czego sie tu boi ze spada po szybkiej jednodniowej podbitce? A po drugie jakie niby w tej umowie są konkrety ktorych to niby nie było w poprzednich umowach? Przecież na masengera gry mieli robić to samo dla Era GSM - oczywiscie nic takiego faktycznie nigdy nie powstało. A teraz wielkie mi halo bo jakieś licencje do zdjęć i niewiadomo jak funkcjonalnych apek maja zabijać kokosy? To jest wrecz zenada pisac tak bzdetne komunikaty że to niby jakaś wydmuszka z Polskiego New Conekt zyskuje dostęp do 700 mln klijentów . Co jak co wystarczyło takie info aby upchać w rynek w 3 dni kolejny milon a może i 2 melony akcji.