Ja tez cały czas uważałem, że najgorsze Wikana ma za sobą (2012-2013), nie wiedziałem za bardzo do czego to zmierza, o co w tym chodzi, i czego sie po tym spodziewać, gdy zaczęło spadać w okolice 1zł, wiedziałem natomiast, że to tylko kwestia kursu i ewentualnie kolejnych dziwnych posunieć B. bo to, że sytuacja spółki jest coraz lepsza nie ma dla mnie najmniejszej watpliwosci. Spora w tym zasługa Horbaczewskiego zresztą.
Myślę. że kluczem w tym co się wydarzy na Wikanie (mam nadzieję, w niedalekiej przyszłości, mam na mysli ten rok, może nastepny) jest 100mln które B. mają ze sprzedazy Kredyt Inkasso.
pozdrawiam
ps. 9 lat? szmat czasu, ja jestem tu trochę krócej